Lead

Spółka europejska istnieje od dwudziestu dwóch lat i przyjęła się wśród koncernów. Projekt EU Inc. celuje w odwrotny segment i usuwa dwie bariery, które zamknęły SE przed małymi firmami. Trzeciej bariery nie usuwa.

TL;DR

  • SE wymaga kapitału 120 000 euro, EU Inc. nie wymaga żadnego.
  • SE nie da się założyć od zera: art. 2 rozporządzenia 2157/2001 daje cztery drogi (połączenie, holding, spółka zależna, przekształcenie), a każda zakłada spółki już istniejące, i to w co najmniej dwóch państwach. EU Inc. może założyć jedna osoba fizyczna.
  • SE jest spółką akcyjną, EU Inc. ma być odpowiednikiem spółki z ograniczoną odpowiedzialnością.
  • Obie formy odsyłają do prawa krajowego. To właśnie odesłania zniszczyły jednolitość SE i to samo zarzuca się dziś art. 4 projektu.

Zestawienie

KryteriumEU Inc. (projekt)Societas Europaea
AktCOM(2026) 321 final, projektrozporządzenie (WE) nr 2157/2001
Podstawa traktatowaart. 114 TFUE (sporna)art. 308 TWE, dziś art. 352 TFUE
Stosowaniebrak, projekt w I czytaniuod 8 października 2004 r.
Charakterodpowiednik spółki z o.o.spółka akcyjna
Kapitał minimalnybrak (art. 62 ust. 1)120 000 EUR (art. 4 ust. 2)
Założenie od zeratak (art. 3 lit. c)nie
Sposoby utworzeniazałożenie, przekształcenie, połączenie, podziałpołączenie, holding, spółka zależna, przekształcenie
Wymóg elementu transgranicznegobraktak
Rejestracja48 godzin na szablonie unijnym, maks. 100 EURprocedura krajowa, liczona w miesiącach
Udziały i akcjezdematerializowane, rejestr cyfrowy (art. 53)reżim krajowy
Partycypacja pracowniczaart. 12, prawo państwa siedziby rejestrowejdyrektywa 2001/86/WE, negocjacje w każdej SE
Opcje pracowniczeEU-ESO (art. 78-79)brak regulacji unijnej
Odesłania do prawa krajowegoart. 4, zakres spornyliczne, uznane za główną słabość

Bariera pierwsza: kapitał

Art. 4 ust. 2 rozporządzenia o SE wymaga kapitału subskrybowanego nie niższego niż 120 000 euro, a państwa mogą podnieść ten próg dla działalności regulowanych. Dla przedsiębiorcy rozpoczynającego działalność to kwota odstraszająca.

Art. 62 ust. 1 projektu zwalnia EU Inc. z obowiązku posiadania kapitału minimalnego i z obowiązku budowania rezerw w czasie. W zamian projekt przenosi ochronę wierzycieli na testy wypłacalności i bilansowe przy wypłatach.

Uwaga na powtarzaną nieprawdę: projekt nie przewiduje kapitału jednego euro. Kwota „zero albo jedno euro” pada wyłącznie w ocenie skutków jako opis rozważanego wariantu.

Bariera druga: nie ma jak założyć SE od zera

Art. 2 rozporządzenia o SE przewiduje cztery drogi utworzenia: połączenie spółek akcyjnych z co najmniej dwóch państw członkowskich, utworzenie SE holdingowej, utworzenie SE zależnej oraz przekształcenie spółki akcyjnej mającej od co najmniej dwóch lat spółkę zależną w innym państwie. Art. 3 ust. 2 dopuszcza dodatkowo tworzenie jednoosobowej SE zależnej przez istniejącą SE.

Każda z tych dróg zakłada, że spółka już istnieje, i to w więcej niż jednym państwie. Komisja przyznaje ten problem w ocenie skutków projektu EU Inc.: SE nadaje się źle dla nowo powstających startupów, bo mogą ją tworzyć wyłącznie istniejące spółki z różnych państw członkowskich albo formy krajowe mające spółki zależne za granicą.

Art. 3 lit. c projektu EU Inc. odwraca tę zasadę: spółkę może utworzyć jedna albo więcej osób fizycznych albo prawnych. Bez wymogu elementu transgranicznego.

To zniesienie ma jednak drugą stronę. Art. 352 TFUE dał podstawę dla SE i SCE właśnie dlatego, że instrumenty te tworzyły nowe formy obok form krajowych, nie ingerując w nie. Trybunał potwierdził to w sprawie C-436/03. Znosząc wymóg transgraniczny, projekt osłabia argument, że działa na rzecz rynku wewnętrznego, a wzmacnia zarzut o arbitraż regulacyjny. Szerzej w analizie podstawie prawnej.

Bariera trzecia, której projekt nie usuwa

Rozporządzenie o SE odsyła do prawa krajowego tak wiele spraw, że forma działa inaczej w każdym państwie. Komisja pisała o tym w sprawozdaniu z oceny stosowania rozporządzenia: statut zawiera wiele odesłań do prawa krajowego i rodzi niepewność co do relacji przepisów bezpośrednio stosowanych z prawem krajowym.

Art. 4 projektu EU Inc. powtarza ten mechanizm i idzie dalej: kieruje sprawy nieuregulowane nie do prawa krajowego w ogóle, lecz do przepisów wskazanej przez państwo krajowej formy prawnej. Osiem państw i Europejski Komitet Ekonomiczno-Społeczny domagają się zawężenia tego przepisu, a sprawozdawca JURI proponuje jego skreślenie. Rozwinięcie w osobnej notce.

Czego uczy bilans SE

Forma przyjęła się wśród wielkich korporacji: Allianz SE, BASF SE, SAP SE oraz Porsche Automobil Holding SE, czyli holding kontrolujący koncern Volkswagena. Sam Volkswagen AG spółką europejską nie jest i przykładem SE być nie może, choć w omówieniach pojawia się w tej roli regularnie.

Wśród zarejestrowanych podmiotów przeważają przy tym spółki puste. Baza European Company Database prowadzona przez Europejski Instytut Związkowy odnotowała 2052 SE na 1 stycznia 2014 r. i 2125 na 21 marca 2014 r., z zastrzeżeniem, że mniej niż jedna siódma z nich zatrudniała więcej niż pięciu pracowników. Nowszego pomiaru nadającego się do powołania nie ma, bo baza przestała publikować bieżący licznik.

Ten bilans jest dziś argumentem obu stron sporu. Zwolennicy EU Inc. mówią: SE zawiodła, bo stawiała bariery, których projekt nie stawia. Krytycy odpowiadają: SE zawiodła, bo odsyłała do prawa krajowego, a projekt odsyła tak samo.

Kiedy SE wciąż ma sens

Rzadko, ale ma. Duża spółka akcyjna łącząca się transgranicznie i potrzebująca formy działającej dzisiaj nie ma alternatywy, ponieważ EU Inc. pozostaje projektem. SE daje też rozpoznawalność wśród kontrahentów korporacyjnych i sprawdzony mechanizm negocjacji z pracownikami, który przy dużym zatrudnieniu bywa zaletą, a nie ciężarem.

Kiedy czekać na EU Inc.

Gdy spółka dopiero powstaje. Gdy kapitał 120 000 euro nie ma uzasadnienia. Gdy zespół rozkłada się na kilka państw, a program opcyjny ma pozostać jeden. Gdy operacje na udziałach mają się odbywać cyfrowo.

Przy czym „czekać” znaczy tu przygotowywać się, a nie wstrzymywać działalność. Clifford Chance ocenia, że forma nie będzie dostępna przed 2029 r. Kalendarz prowadzi strona Przebieg prac, a genezę obu form opisuje analiza europejskich form spółek.